Przypadki Borysa A.

Borys Akunin to pisarz, który w Rosji wzbudza szał, a na podstawie jego książek kręcą filmy. W Polsce jego seria powieści o Eraście Fandorinie też ma licznych fanów – do których się zaliczam.

Akunin ma dar od Boga, jego pisanie porywa tłumy. Miał się on w Rosji jak pączek w maśle, aż zaczął politykować.

Akuninowi nie podobał się system. A to zawsze działa w dwie strony. Jeśli system ci się nie podoba, to wkrótce i ty przestaniesz podobać się systemowi.

System najpierw przypomniał sobie, że Akunin nazywa się naprawdę Grigol Czchartiszwili – czyli mimo, że pisze wysmakowanym rosyjskim to jest wszak Gruzinem.

To nie pierwszy tego typu przypadek w historii. Albert Einstein – w swoim czasie – przeżywał to samo.
No, ale jak ktoś się ośmiela nazywać prezydenta Putina Kaligulą, i to w zagranicznej prasie, to sam sobie winien.

System działał dalej i zaczął podejrzewać, że Gruzin Czchartiszwili kręci coś z podatkami. Co skutkowało serią kontroli w wydawnictwie, które drukuje książki B.A.

Wszystko zbiegło się w czasie z antygruzińską histerią. To był wyjątkowo obrzydliwy okres w historii współczesnej Rosji.

Putin nie tylko zakazał pić wino z Telavi i wodę ze źródeł Borżomi, ale dał pozwolenie, by sprawdzano co robią w Rosji rodzice uczniów szkół podstawowych, których nazwiska kończą się na „-adze”, „-idze”, „- szwili” itp.
Akunin komentował dowcipnie:
– Ostatnio niebezpiecznie być u nas brunetem.

Dla porządku dodam, że pisarz jest generalnie łysy, a tam gdzie nie jest łysy jest siwy. Na dodatek jest też uparty.

Nie zrezygnował ze swoich poglądów, za to przemysł kinematograficzny z mniejszym zapałem ekranizuje jego powieści.
No, ale nie można mieć wszystkiego, to nie Hollywood.

Ostatnio B.A. napisał na swoim blogu o tym co dzieje się na Ukrainie.
Trzeźwo zauważył, że rozwiązania patowej sytuacji są dwa: albo Majdan wygoni Janukowycza albo Janukowycz rozgoni Majdan.
Ale co by się nie stało, jedno jest pewne. Po całej drace Ukraińcy będą lubili Rosjan znacznie mniej niż do tej pory.

Widać Akunin wie coś o tym.

Paweł Reszka

ps. zdjęcie Akunina z Wikipedii

2 myśli w temacie “Przypadki Borysa A.

  1. ~Patryk Gęsicki

    Jestem ciekaw jak długo pożyje na wolności… Putin już nie raz pokazał, że nie boi się nikogo, na dodatek w błyskawicznym tempie eliminuje wszelkie przejawy potępiania jego osoby

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *