4 myśli w temacie “Zgoda w sprawie Ukrainy

  1. ~Marta Mital

    Panie Pawle, dziękuję za Pana reportaże. Pomagają mi tłumaczyć świat moim czterem córkom. Zwłaszcza tym starszym, Klarze- 12 lat i Zosi – 8 lat. Trudno im zrozumieć zło. Mnie również. te nasz rozmowy są trudne i pełne ich dziecięcej pretensji do naszego świata dorosłych. Rozumiem moje córki i ich uczucia. Na blogu, który współprowadzę napisałam – http://mamaczyta.pl/mama-pisze/ukraina-live-2 . Wzruszyła mnie moja ośmiolatka, odkryłam, że wśród jej postanowień wielkopostnych jest modlitwa o pokój na Ukrainie. Dziś przygotowujemy paczkę w ramach akcji Caritasu Rodzina – Rodzinie. Dziewczyny dorzuciły swoje oszczędności. W twarzach moich dzieci widzę nadzieję na lepsze jutro. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  2. mori669

    Dobre serce, twarda dupa…to przesłanie powinno nam towarzyszyć przez całe życie. Jeśli robimy coś z potrzeby serca, reszta nas nie interesuje. Miej serce i patrzaj w serce. Jeśli nie zasłużyłeś by dobro do Ciebie wróciło, licz się z tym że nikt szklanki wody w potrzebie nie poda. Co ciekawe, niektórzy uważają że wartościowy człowiek to ten co po trupach zdąża do celu. Co jeśli już celu dopadł, a zostawił za sobą tylko spalone mosty? Frazesy jednak aktualne do dnia dzisiejszego. Kierujmy się rozsądkiem, bo fortuna ślepą bywa i często zmienia swoich faworytów. Człowiek samotny to człowiek skończony. Zaślepienie prowadzi do upadku. Czy warto doświadczyć krzywdy bliźniego? Jeśli jeszcze sam jej nie zaznałeś, uczyń wszystko by nikt z Twojego powodu nie cierpiał, jeśli sam sobie na to nie zasłużył. Cudze szczęście gryzie w oczy jak dym z wilgotnego drzewa w kominku. Nie daje ciepła, nie potrafimy rozgrzać nim lodowatej pustki jaka zieje z serca , gdy brak nam ukochanej osoby. Tynk się sypie na głowę jak popiół z nagle pobudzonego do życia wulkanu, choć przyczyna erupcji od dawna nam znana…samotność, niezrozumienie. Doszukujemy się winy w otoczeniu, przyrodzie…ogień przygasa, serce lodowacieje, pusty dom…pozostaje żal, umykających lat. Zadowolony z życia człowiek zapomina o całej rzeszy innych wydawało by się ważniejszych rzeczy. Jeśli ktoś wykorzystał twoje dobre serce, wybacz mu, widocznie było mu pisane spotkać na swej drodze tylko jednego dobrego człowieka….Ciebie. Nie wiedział biedak co z tym szczęściem zrobić, okradł, opluł, zawiódł. Ty się podniesiesz, go będzie to prześladować do końca jego marnych dni. Nie wiedział biedak co z tym sercem zrobić…sprzedał, rozmienił na drobne…będzie szukał drugiego, lecz to mu nie pisane…przegrał.Niezadowolony z życia człowiek zapomina o całej rzeszy innych wydawało by się mało znaczących rzeczy. Nie pojmuje że jego nieszczęście, nie polega na tym, że zabrakło szczęścia dla niego, tylko jak wiele zrobił by uszczęśliwić innych. Dając sami jesteśmy obdarowywani. Nie czekamy na nagrody, one pojawiają się w najmniej oczekiwanej chwili. Szczęśliwemu, czasem trudno zrozumieć, biednego, załamanego przewrotnym losem człowieka. Czasem dając nie otrzymujemy nic w zamian i to tez szczęście jest. Bądźmy szczęśliwi.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *